RADOSŁAW NOWAKOWSKI

Ur. w 1955 roku. Muzyk, pisarz, tłumacz, wydawca.
Autor cyklu Nieopisanie świata.

O swoich książkach i wydawnictwie pisze:

„Powstają od połowy lat 1970; najpierw przy użyciu maszyny do pisania, kalki i wiecznych piór; od 1993 przy pomocy komputera, drukarek igłowych i atramentowych, a obecnie dużej drukarki laserowej i plotera wszystkie książki są w nakładach otwartych, to znaczy kolejne egzemplarze powstają w miarę potrzeb książki mające formę kodeksu (lub do kodeksu zbliżoną) istnieją w dwóch podstawowych wersjach: w oprawie miękkiej, kartonowej, typu japońskiego (z zewnętrznym szyciem) i z tekturowym pudełkiem oraz w oprawie twardej, płóciennej, z drewnianym pudełkiem; książki niekodeksowe istnieją z reguły w jednej podstawowej wersji, choć mogą występować różne ich warianty… Dokładne informacje zawarte są w opisach poszczególnych tytułów były i są pokazywane na rozmaitych wystawach indywidualnych i zbiorowych, na targach i festiwalach książek normalnych i nienormalnych, artystycznych, pięknie drukowanych, niekonwencjonalnych i innych w całej Europie, USA, Korei, Izraelu, Meksyku, Japonii można je znaleźć w zbiorach specjalnych Biblioteki Narodowej w Warszawie, Bibliotekach Uniwersytetów Łódzkiego i Poznańskiego, Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi, Biblioteki Uniwersytetu Stanford, Wexford Arts Centre, The School of the Art Institute of Chicago (Flaxman Library), The New York Public Library, The British Library, Canadian Centre for Architecture w Montrealu, Kunstindustrimuseum w Kopenhadze, w Bibliotekach Wojewódzkich w Kielcach i w Rzeszowie jak również w kolekcjach prywatnych w Polsce i za granicą. Niestety, nie ma ich w księgarniach, chociaż być powinny, bo mimo swej niezwykłości nie są przeznaczone dla kolekcjonerów, lecz dla czytelników, zawsze jednak było tych książek za mało – teraz będzie ich trochę więcej, więc może w bliższej lub dalszej przyszłości wreszcie się w nich pojawią. Chociaż mają różne tytuły wszystkie są tylko kolejnymi częściami NIEOPISANIA ŚWIATA.

Wydawnictwo inne niż wszystkie, będące jednocześnie laboratorium i manufakturą, ponieważ cały proces powstawania książki, od mglistej wizji, przez pisanie, tłumaczenie, rysowanie, projektowanie, redagowanie, wykonywanie składu, łamanie, drukowanie, oprawianie, do postawienia gotowego dzieła na półce, odbywa się w jednym miejscu: w naszym domu w Dąbrowie Dolnej (oraz w jednej głowie, czyli mojej: RN).
To sprawia, że książka jest dziełem integralnym, wszystkie jej elementy są do siebie dopasowane i biorą mniejszy lub większy udział w opowiadaniu tej lub innej historii, wszystkie mają jakąś wartość semantyczną (co wcale nie znaczy, że niedopuszczalne jest, by któraś faza owego procesu odbywała się gdzie indziej: często przecież piszę i rysuję w podróży, możemy też skorzystać z usług jakiejś drukarni… z tym nie ma problemu – trochę większym problemem byłyby zapewne inne głowy…)”.

Cyt. za stroną www.liberatorium.com